Portal internetowy "KRZESŁAWICE"

Strona Główna

 
O Krzesławicach
  
Historia Krzesławic
   Badania archeologiczne
   Lokalizacja osiedla
  
Ulice Krzesławic
   Komunikacja i transport
  
Widokówka z Krzesławic

Warto zobaczyć
  
Dworek Jana Matejki
  
Drewniany Kościółek
   Zabytkowa szkoła
   Kapliczki kultu religijnego
   Pomnik zamordowanych
   Dolina Dłubni
   Krakowskie chaty

Rekreacja
  
Trasy wycieczkowe
   Zalew Nowohucki
   Karczma "Młynówka"
   Koncerty

 

      

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Pomnik zamordowanych w Krzesławicach ...
 

Pomnik postawiony jest w miejscu egzekucji 10 Polaków przez hitlerowców dnia 13 listopada 1943 roku, kiedy to na drogę koło toru kolejowego w odległości 200 m od stacji Bieńczyce zajechały dwa samochody osobowe i jeden ciężarowy. Z ciężarówki hitlerowcy z trupimi czaszkami na czapkach wypędzili 10 dorosłych ludzi, ustawiając ich obok wału kolejowego. Dowódca grupy operacyjnej ustawił skazańców w szeregu twarzą do siebie, a po wypowiedzeniu kilku zdań nakazał w tył zwrot. Kilka SS-mannów oddało serie z automatów, a dowódca dwukrotnie dobijał strzałami z pistoletu ofiary znajdujące się w agonii. Bezpośrednio po tym Niemcy załadowali rozstrzelanych na samochód ciężarowy i odjechali w kierunku Krakowa.


Zdjęcie autorskie wykonane 15 sierpnia 2004 r.

Na miejscu tej egzekucji znajduje się pomnik zaprojektowany przez Tadeusza Zalewińskiego, a wykonany przez członków koła ZBoWiD przy Zakładach Tytoniowych w Czyżynach z materiałów dostarczonych przez Krakowskie Zakłady Betoniarskie i żelbetonowe Czyżyny - Łęg. Na pomniku umieszczono pamiątkowy napis:

"Miejsce uświęcone krwią Polaków postrzelonych przez zbrodniczych Hitlerowców w 1943 r."


Zdjęcie autorskie wykonane 15 sierpnia 2004 r.

Pomnik upamiętnia również inne tragiczne wydarzenie. Jadący pociągiem osobowym na linii Kocmyrzów - Kraków pijani hitlerowscy strażnicy kolejowi dla zabawy strzelali przez okna wagonów na zewnątrz. Dojeżdżając do stacji Bieńczyce jeden ze strażników oddał serię strzałów w kierunku okien sąsiadującego za stacją domu. Stojąca przy oknie właścicielka domu Turbasowa została śmiertelnie postrzelona. Krótkie dochodzenie określiło ten czym jako odwet za rzekome ostrzelanie przez partyzantów pociągu i napad na niemieckich strażników.


Zdjęcie autorskie wykonane 15 sierpnia 2004 r.

Dla uczczenia pamięci pomordowanych tutaj ofiar okoliczni mieszkańcy oraz młodzież pobliskich szkół przed Świętem Wszystkich Świętych oraz Dniem Zadusznym zapalają tutaj symboliczne świece.